Menu

Neon

Popkultura w jasnym świetle

Porgi, dylematy i miecze świetlne

rinoasin

Dopiero co psioczyłam o tym jak to trailerów jest za dużo i jak wiele pokazują. A potem Ostatni Jedi wyskakuje z drugim zwiastunem, który zadaje masę pytań, nie streszcza całego filmu i hajpuje widza na maxa. I najważniejsze – przedstawia światu porgi żeby rodzice zaczęli odkładać pieniądze na maskotki je przedstawiające dla swoich pociech. Jeśli jeszcze jakimś cudem nie widzieliście zwiastuna, obejrzyjcie go tutaj, naprawdę warto. Moje komentarze (o porgach i nie tylko) poniżej.

aP9X8pP_700b

- Początkowo chciałam powyżej wstawić nowy plakat filmu, ale zmieniłam zdanie, gdy zobaczyłam ten obrazek. Musicie mi wybaczyć.

- Po premierze pierwszej części dużo osób narzekało na Rey i jej marysuistyczność. I w sumie trochę racji w tym było, ale po pierwsze – w Nowej Nadziei Luke praktycznie bez treningu posługiwania się Mocą rozwalił Gwiazdę Śmierci i nikt wtedy nie narzekał bo…? I po drugie, ważniejsze, Rey używała mocy w gniewie i strachu czyli niezgodnie z naukami Jedi. Droga do Ciemnej Strony Mocy stoi więc dla niej otworem i to byłoby bardzo ale to bardzo ciekawym posunięciem ze strony scenarzystów, gdyby dziewczyna na nią wkroczyła. Zwiastun kusi taką możliwością – widać, że Luke nie rwie się do treningu dziewczyny i nie będzie typowym mentorem bohaterki, co może się skończyć różnie, oby ciekawie.

- I kolejne rozterki księcia Zu… przepraszam, Kylo Rena. Ale serio, Kylo ma teraz bliznę na twarzy tak jak Zuko, no jak mają mi się nie mylić? :)

- Sprytnie Zmontowany trailer myśli, że mnie oszuka sugestią zabicia Lei. Nope, nie wierzę. Zwiastunie nie jesteś aż tak sprytnie zmontowany.

- PORG! Widzicie oczyma wyobraźni falę zabawek? Ja tak. Bo serio, do czego innego to zwierzątko się filmowi przyda poza byciem słodziuchną maskotką? Trochę mnie to irytuje, ale tylko trochę, bo porgi są naprawdę słodkie.

- W ogóle porgi to ptaki, które wyglądają jak chomiki. Czyli ptakomiki.

- Zwiastun nie ma wspólnych scen Poe i Finna, smuteczek.

- Pamiętacie jak kapitan Phasma miała być następcą Boby Fetta? Twórcy sobie właśnie to przypomnieli i postanowili wreszcie coś z tym fantem zrobić.

- Ooo, jaka ładna lodowa ewolucja Eevee tam mignęła!... Że co? Że Eevee ma już lodową ewolucję? Chlip, za moich czasów miała tylko trzy…

- Poprawili wygląd Snoke’a i teraz wygląda mniej komputerowo, za co duży plus. Kolejny będzie za przybliżenie w filmie tej postaci, bo w pierwszej części niespecjalnie się popisał. No chyba, że w siedzeniu i nicnierobieniu, ale na tym poletku przegrał z Thanosem, niestety.

- No dobra, mam nadzieję, że Sprytnie Zmontowany Trailer pod koniec wcale nie jest Sprytnie Zmontowanym Trailerem i taka scena faktycznie będzie mieć miejsce. Głównie po to, by Kylo faktycznie stał się księciem Zuko. A tak na poważnie – bardziej od tego czy Rey zgodzi się przyjąć ofertę pomocy Kylo, interesuje mnie po której stronie staną – Snoke’a, Luke'a a może rozczarowani swoimi mistrzami wybiorą własną ścieżkę? O rany, ile tutaj możliwości!

No i co tu więcej pisać? Czekam, czekam, czekam i jeszcze raz czekam. Bilet na seans już zakupiony, teraz pozostaje tylko nie oszaleć w trakcie czekania. Zapowiada się wybornie, choć parę obaw jest – przede wszystkich mam nadzieję, że będzie mniej odwołań do Imperium Kontratakuje niż do Nowej Nadziei w poprzednim filmie. Niestety, parę już wyłapałam i to smuci. Inną rzeczą, o którą się martwię jest mnogość wątków – Rey, Luke, Leia, Finn, Poe, Kylo – te postacie dostaną swój czas ekranowy, a przecież do tego pojawią się nowe twarze, oby to się gdzieś po drodze nie zamieniło w wielki bałagan. Jeśli tak się nie stanie, to jest szansa na godnego następcę wspaniałej części piątej. Czy tak się stanie, zobaczymy. Niech Moc będzie z Nami w czasie długiego oczekiwania na seans.

Zwiastunowa Liga Sprawiedliwości po raz trzeci i ostatni >

< Król, wojownik, pantera.

© Neon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci