Menu

Neon

Popkultura w jasnym świetle

Król, wojownik, pantera.

rinoasin

No i pięknie. Czasami człowiek nie ma czasu lub chęci na dłuższą notkę i marzy o zwiastunie do opisania i takiego nie ma. A potem gdy już człowiek chce się zabrać za kolejny film Dona Blutha, trailery wyskakują jak grzyby po deszczu i grzechem będzie nie napisać o nich paru słów. Powstrzymałam się przy The New Mutants, ale przy Czarnej Parterze nie dam już rady, niestety. Dlatego tu i teraz ogłaszam - kolejny Bluth w przyszłym tygodniu, a dziś na parę chwil przeniesiemy się do Wakandy.

pantera

- Przy okazji premiery zwiastuna w sieci zadebiutował także nowy plakat i jest o stokroć lepszy od tego z tronem. Podoba mi się kolorystyka i styl à la Wielki Gatsby. Nie podoba mi się natomiast bałagan postaci - serio, graficy parę głów mogliby spokojnie z obrazka wyrzucić i tylko byśmy na tym zyskali. Ale jak na plakatowe standardy Marvela to i tak nieźle.

- Mam dylemat co do muzyki w tym zwiastunie. Utwór sam w sobie mi się podoba (choć nie tak bardzo jak Legend Has It z pierwszej zajawki) ale w trailerze za bardzo dominuje. Do tego stopnia, że za pierwszym oglądaniem nie byłam pewna co jest piosenką a co cytatem z filmu. A to akurat dla mnie ciężko uznać za plus.

- Hym, z Wakandy lepszy Attilan niż to blokowisko zaprezentowane Nam w Inhumans.

- Dużo sie w tym trailerze dzieje, ale mi sie i tak najbardziej spodobał króciutki fragment ukazujący bohatera z siostrą. Herosi w MCU poza Scarlet Witch i Thorem rodzeństwa nie maja (gosh, dopiero teraz uświadomiłam sobie, jak bardzi to jest dziwne) i naprawdę milo będzie zobaczyć taka relację. Liczę na powiew świeżości. 

- Wygląda na to, że Czarne Pantery pochodzą z Pandory. Hym, w sumie Na'vi wyglądają kotowato, czyżby ewoluowały z Panter? Omg, Avatar jest częścią MCU! Takiego plot twistu nikt się nie spodziewał.

- Ja wiem, że Wakanda jest techniczne super zaawansowana i tak dalej, ale to wcale nie przekonuje mnie w kwestii kostiumu pojawiającego się z powietrza. Zdaję sobie też sprawę, że to MCU i tam mogą dziać się różne, niesamowite rzeczy, ale akurat to rozwiązanie nie przekonuje mnie w ogóle i ciężko będzie, bym zmieniła zdanie na ten temat.

- O patrzcie, ex Ludzka pochodnia też będzie mieć kostium Pantery. Czyli: główny bohater będzie walczyć z przeciwnikiem o bardzo podobnych mu umiejętnościach. Jakie to oryginalne, tego jeszcze w MCU nie było, jupi.

- Dlaczego dostajemy pościg w jakiejś azjatyckiej uliczce? Wakanda to miejsce, które warto pokazać, po co tracić czas na inne lokacje?

Hym, o ile pierwszy zwiastun pobudził moje oczekiwania, to ten je nieco ostudził. Nie jest źle, ale parę rozwiązań fabularnych już mnie odrzuca. Z drugą Czarną Panterą na czele. Rany, ile razy już to w MCU widzieliśmy? Pozostaje mieć tylko nadzieję, że Killmonger będzie przeciwnikiem z charakterem, wtedy jego kostium autentycznie przestanie mieć dla mnie znaczenie. Zważywszy jednak na to, że przeciwnicy MCU są jacy są, nie robię sobie wielkich oczekiwań. Kostium ex machina też wypada dziwnie. To by się sprawdziło przy bohaterze posługującym się magią, w przypadku zaawansowanej technologii wygląda to… no, dziwnie. Reszta już na plus. Cieszy, że nie streszczono całego filmu w zwiastunie, w sumie na tę chwilę możemy bardziej zgadywać jak cała fabuła się potoczy i to mnie bardzo cieszy. Osobiście jestem zachwycona wszystkimi króciutkimi fragmentami z Danai Gurirą wcielającą się w Okoye, coś czuję że skradnie pozostałym show. A jak pozostali dotrzymają jej kroku będzie już w ogóle wspaniale. I ta to trzymajmy kciuki. Bądź pazury, jak kto woli.

Porgi, dylematy i miecze świetlne >

< Bonnibel Bubblegum

© Neon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci