Menu

Neon

Popkultura w jasnym świetle

Ragnarok po raz drugi

rinoasin

Dziś miało być o nowej zajawce Ligii Sprawiedliwości z Comic Conu, ale w nocy zadebiutował drugi zwiastun nadchodzącego Thora i cóż… priorytety:). Trailer do obejrzenia tutaj, jeśli jeszcze nie widzieliście, nadróbcie koniecznie!

ragnarok

- Oglądając ten zwiastun uświadomiłam sobie, że dostaniemy podwójny bromance Thora – z Brucem Bannerem oraz Hulkiem. I oba zapowiadają się cudownie! Miło też zobaczyć Hulka mówiącego więcej niż jedno zdanie, jest duża szansa, że skradnie show.

- O ile nie zrobi tego Hela, która wciąż mnie zachwyca. Jest piękna, groźna i potężna. Nic, tylko bać się i podziwiać jednocześnie.

- A skoro o Heli mowa, to jestem ciekawa czy zostanie w jakiś sposób połączona z Thanosem. Z tego co pamiętam z dawno oglądanej animacji o Srebrnym Surferze, tytan wielbił Panią Śmierć, którą Hela co prawda nie jest, ale na potrzebny MCU te dwie postacie mogą zostać połączone w jedną. W sumie, chciałabym zobaczyć ją w duecie z Thanosem.

- No proszę, Loki stanie po stronie Thora. W sumie to logiczne, w końcu zawsze chciał władać Asgardem i nie na rękę mu bogini śmierci niszcząca ukochane królestwo. Warto jednak pamiętać, że Loki to Loki i cholera wie, czy jakiegoś numeru Thorowi po drodze nie wywinie. Jednakże bardzo się cieszę na tą współpracę, bo w Mrocznym Świecie wypadła cudownie.

- Sędza Dredd stoi po stronie Heli, Thor ma przekichane.

- Uwielbiam wojownicze księżniczki i wszelkie ich odmiany, ale niestety na tę chwilę z całego zwiastuna to właśnie Walkiria wypada najsłabiej. Bez dwóch zdań Tessa Thompson prezentuje się ślicznie, ale w ogóle nie przekonuje mnie jako wojowniczka. Mam nadzieję, że po seansie zmienię zdanie.

- Wygląda na to, że po utracie młotka Thor sam się nim stanie. Hym, gdyby stracił posadę Avengera, zawsze może dorabiać jako przystojny piorunochron, podejrzewam, że znalazłoby się wiele chętnych by go wynająć.

Nie będę ukrywać – ja chcę już, tu i teraz! Jest świeżo, zabawnie i kolorowo, ale jednocześnie czuć zagrożenie od strony Heli, dzięki czemu proporcje wydają się idealnie wyważone. Ciągle to wszystkim powtarzam, ale co tam, powtórzę ponownie – ten film ma potencjał na bycie najlepszym w MCU… Do debiutu Czarnej Pantery, oczywiście. I nic więcej nie mam do dodania, jestem zachwycona i czekam z wytęsknieniem. Panie Waititi, wierzę w pana!

Abstract >

< Cztery minuty z Ligą Sprawiedliwości

© Neon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci